Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opera. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opera. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 stycznia 2012

Marzyciele i upiory





OPÉRA GARNIER i ciąg nieustających inspiracji.
Grand Foyer













To tu, Gaston Leroux umieścił akcję swojej gotyckiej powieści Upiór w operze zainspirowany historią miejsca [obecność jeziora w jego podziemiach, z którego wodę wypompowywano ponad 8 m-cy w trakcie jednego z etapów budowy] oraz incydentem z 1896 r., kiedy to w wyniku upadku żyrandola zginęła jedna osoba. W 1911 r. powołał historię człowieka z podziemi teatru, Upiora, którego szpetność skrył pod maską i rozkochał w głosie Christine Daaé, młodej sopranistki, którą to porywa w swoje podziemne otchłanie a potem już wiemy ...


zdjęcie: tu









Raz jeszcze kurtyna, audytorium i akt I: triumf eklektycznych dekoracji, ponad wszystko! Wyżej zaś dzieło Marca Chagall'a, którego tu obecność, na dodatek nie-Francuza, z początku wywołała masę opozycji i wątpliwości natury stylistycznej jedności jaką miał naruszyć współczesny artysta w sali Charlesa Garniera...












 










Nowy plafon w operze namalowany przez Chagalla zlecił mu w 1964 r. André Malraux, minister kultury ówczesnego prezydenta, generała de Gaulle'a. Jego dzieło miało zastąpić wcześniejsze jakie uległo zniszczeniu podczas wspomnianego upadku żyrandola, a którego autorem na wniosek Charlesa Garnier'a był  Jules-Etienne Lenepveu (poniżej). Kolorowe obrazy Chagall tłumaczył jako postaci symbolizujące unoszące się nad miastem natchnienie wszystkich paryskich marzycieli choć w rzeczywistości to jego interpretacja 14 kompozytorów, jakich uosabiają  barwy malowideł. Niebieskim zilustrował Moussorgskiego i Mozarta wraz z Borysem Goudonovem i Czarodziejskim Fletem. Żółty przedstawia Czajkowskiego i Adama, z Jeziora Łabędzi oraz Giselle. Strawiński i Ravel połyskują w czerwieni wraz z Ognistym Ptakiem oraz Dafnisem i Chloe. Zieleń natomiast nadaje świeżość swym dotykiem dziełom Berlioza i Wagnera oraz opowieści o miłości Romea i Julii a także Tristana i Izoldy, zaś biel z odcieniem żółtego wywyższa, Rameau i Debussy'ego. Dzieła Beethovena, Glucka, Bizeta i Verdiego są prezentowane w kręgu kopuły otaczającym centralny żyrandol. Tu i ówdzie pojawiają sie najbardziej znane zabytki Paryża: Wieża Eiffla, Łuk Triumfalny, Place de la Concorde z obeliskiem i oczywiście Opera Garnier. Malowidła były gotowe w ciągu roku.












 Muzy i Godziny Dnia i Nocy, 1872
Ostatni szkic dla sufitu sali Opery Garnier wykonany przez  
Julesa-Etienne Lenepveu 






Muzy Chagalla











Piękna Metafora Czasu:
"HOŁD ZNANYM KOMPOZYTOROM" 
Vacheron Constantin
Métiers d’Art - Chagall & L'Opera de Paris

Liryczny zegarek





© Vacheron Constantin


zdjęcie: tu



unikatową kolekcję VC [patron Opery Garnier od 2007 r] zainaugurował w zeszłym roku, prezentując pierwszy z piętnastu zegarków w 18 k złocie. Zminiaturyzowane dzieło Chagalla na tarczy o śr. 40mm wykonała w emalii niezależna artystka, Anita Porcet. Ona też wykona kolejnych czternaście tarcz, z których każda będzie poświęcona innemu kompozytorowi. Dzieło niestety... ale nie jest na sprzedaż.







Marc Chagall zdjęcia tu
Vacheron Constantin tu
więcej:
Opera Garnier tu
Métiers d’Art - Chagall & L'Opera de Paris tu





piątek, 30 grudnia 2011

Let's play opera!




Kurtyna Palais Garnier, Paryż


Palais Garnier, Paryż


Drottningholm Palace Theatre, Stockholm


Opera de Monte Carlo, Monte Carlo


Hungarian State Opera House, Budapeszt


Romanian Athenaeum, Bukareszt


Teatro di San Carlo, Neapol


Palau de Musica Catalana, Barcelona


Cuvillies Theatre, Monachium


Margravial Opera House, Bayreuth






Noc w operze





Backstage, Royal Opera House,
 
Zdjęcie © David Secombe 1994






środa, 21 grudnia 2011

Musical Fête

Jako, że obraz Panniniego kojarzy mi się ze świątecznymi dekoracjami, nie mogłam nie nawiązać do tego, do czego wiedzie jeszcze. No bo co z Farinellim?




Giovanni Paolo Pannini, Musical Fête 1747




W złoty okres opery wiedzie natychmiast niegdysiejsza muzyczna feta zorganizowana przez kardynała de la Rochefoucauld w Teatro Argentina, w Rzymie na cześć małżeństwa Delfina Francji. Jakkolwiek miała miejsce w lecie to właśnie klasyczny barok wspiera od lat moje święta. Włoskie libretta jakie zdominowały tamten czas wraz z głosem uwielbianego kastrata koją niestety tym razem wątpliwy nastrój a w zasadzie jego brak. I już nie wiem, czy to pogoda, czy taki czas, że tej duszy w tym wszystkim z każdym rokiem coraz mniej... karmię się, karmię muzyką, aromatami i widokiem śniegu ... z pocztówek.







Carlo Broschi, Farinelli
Jacopo Amigoni, 1750-1752




Lascia ch'io pianga
 Lascia ch'io pianga
mia cruda sorte,
e che sospiri la libertà.
Il duolo infranga queste ritorte
de' miei martiri sol per pietà.





Pozwól mi płakać
mój okrutny losie,
i wzdycham do wolności.
Może smutek przełamie te łańcuchy
mojego cierpienia...


[w wolnym tłumaczeniu]
kompozycja: George'a Frideric'a Handel'a z 1705 r.




 






 


Barok, rokoko... jedna wielka świąteczna dekoracja!